Edukacja

Mity na temat edukacji

Nigdy nie pozwoliłem szkole stanąć na drodze mojej edukacji

Mark Twain

To powiedział Mark Twain - autor Tomka Sawyera. Trzy lata po jego śmierci, urodził się Albert Camus - autor Dżumy - który powiedział inne słowa na temat edukacji, ale jakże w podobnym tonie:  

Szkoła przygotowuje dzieci do życia w świecie, który nie istnieje.

Albert Camus

Dziś mamy XXI wiek, a ja zgadzam się z powyższymi cytatami. Tyle lat upłynęło, a w edukacji obowiązują te same zasady.  

Czy wiesz, że dzisiejszy system nauczania oparty jest na modelu, który powstał ponad 100 lat temu w Prusach? Wtedy wymyślono system, który miał wyszkolić ślepo oddanych obywateli, czyli obywateli pozbawionych własnego zdania. 

W tym czasie, gdy powstał pruski system nauczania, nie było komputerów, ludzie nie przemieszczali się tak często i szybko po świecie, nie było tak szybkiego przepływu informacji jak jest dzisiaj, a dzieci umierały na choroby, których już dzisiaj nie ma. 

Ten temat przyszedł mi do głowy, ponieważ obserwuję poczynania mojego syna - Janka,  obserwuję studentów różnych kierunków i też wiem, czego zabrakło w moje edukacji, po 16 latach spędzonych w szkolnej ławce. 

 

Szkoła nie nauczy, jak się uczyć

Dziwne prawda? A jednak prawdziwe, ponieważ nauczyciele nie uczą się tego typu technik na swoich studiach. A po drugie muszą się wyrobić z narzuconym im materiałem, więc nie mają czasu na taki drobiazg jak sposób uczenia się. 

Dzieci mają szczęście, gdy same wpadną na efektywny dla siebie sposób nauki. Mnie pewnego dnia zaskoczył mój syn, bo zastosował na sobie techniki, których ja nie znałam w jego wieku, co opisałam w tym wpisie.  Ale jeżeli nie wymyślą swojego sposobu, to stosują najgorszą metodę nauki, czyli bezmyślne wkuwanie, które przy braku koncentracji i motywacji, wydłuża niepotrzebnie naukę w domu. 

 

Szkoła nie uczy, że popełnianie błędów jest ok

Wręcz przeciwnie. Za popełnieniu błędu dzieci są karane. Są karane złą oceną, czerwonymi szlaczkami i czerwonymi znaczkami i cyferkami w zeszytach.

W pierwszej klasie dzieci wyrywają się do odpowiedzi. Ja! Ja! Proszę pani! Ja!

A potem? A potem las rączek jest coraz mniejszy, z czasem nawet zanika.  

A czy popełnianie błedów jest złe? Ja uważam, że nie. Dziecko zanim zacznie biegać, upada kilkadziesiąt razy na pupę. I się nie zraża, próbuje dalej, póki nie osiągnie swojego celu. Sam Edison, gdy pracował nad żarówką, powiedział:

Nie poniosłem porażki. Po prostu odkryłem 10.000 błędnych rozwiązań. 

Gdy zaczynam pierwsze zajęcia ze statystyki, zadaję proste pytania. I widzę tzw. syndrom szkolny - studenci spuszczają głowę i myślą, że ich wtedy nie zauważę. Boją się, że źle odpowiedzą. Ponieważ nie biorę do tablicy, nie krytykuję złych odpowiedzi, robię qiuzy (kto uważa, że odpowiedź A jest prawidłowa? a kto, że odpowiedż B?), chwalę za udzielenie dobrej (albo prawie dobrej) odpowiedzi - czyli obniżam poczucie stresu - na kolejnych zajęciach jest zdecydowanie lepiej. A na kolejnych studenci są jeszcze odważniejsi. 

 

Szkoła nie przygotuje do życia 

Brakuje zajęć z zasad komunikacji, z negocjacji, z zasad wytyczania sobie celów. Po tylu latach siedzenia w szkolnej ławce, okazuje się, że rodzaje roślinek, które występują w górach, nie mają aż tak dużego znaczenia, jak stosowanie odpowiednich słów w kontaktach z innymi ludżmi. 

Brakuje zajęć z zasad gospodarowania własnymi pieniędzmi. A gdy stajemy się samodzielni i zaczynamy zarabiać, mamy podjąć szereg decyzji finansowych i odpowiedzieć sobie na pytania, które są gorsze niż funkcje na matematyce. Które ubezpieczenie Auto Casco wybrać? Czy RSO na poziomie 1900% to dużo, czy mało i w ogóle co to znaczy? Czy umowa kredytowa, którą mam podpisać nie zawiera jakiś dziwnych zapisów? 

 

Szkoła nie wzmacnia kreatywności i przedsiębiorczości

Wręcz je zabija.A uważam, że te dwie cechy są bardzo potrzebne w dzisiejszym świecie. 

Dzieci muszą rozwiązywać zadania tak, jak nauczyciel każe. Pamiętam, gdy Janek w II klasie podstawówki miał rozwiązywać zadania z matematyki na dodawanie i odejmowanie według schematu z podręcznika, gdy on liczył je już w pamięci. 

Zadanie trzeba było rozwiązać tak: 18 + 8 = 18 + 2 + 6 = 20+6 = 26, czyli na zasadzie dopełniania do dziesiątek. Nie można było zapisać od razu końcowego wyniku. 

Efekt? Jaka ta szkoła jest nudna - myśli dziecko. 

Objerzyj wypowiedź Kena Robinsona na konferencji TED na temat zabijania kreatywności w szkołach. 

 

Ken Robinson

Janek miał w pracy domowej z j. polskiego opisać talent któregoś chłopca z klasy. Wpadł na pomysł, żeby napisać, że talent jako taki nie istnieje, bo żeby mieć w czymś sukcesy i żeby być dobrym, trzeba dużo nad sobą pracować. Powiedziałam, że świetnie, żeby tak zaczął swoją pracę. Na to Janek odparł, że tak by napisał, gdyby nauczycielką była pani, która w tej chwili jest na długim zwolnieniu chorobowym. Pracę dla tej pani, co jest teraz, napisze dokładnie tak jak ona chce.   

Dlaczego Janek nie może napisać pracy na swój sposób? Bo pani będzie niezadowolona i postawi niższą ocenę. 

 

Edukacja nie zapewni Ci sukcesu w życiu

Kiedyś słyszałam: ucz się, ucz, bo nauka to potęgi klucz. Pod warunkiem, że dobrze wybierzesz sobie studia. Ja nie mogę zrozumieć osób, które idą na studia z anglistyki, germanistyki, italienistyki. Czy nie lepiej skończyć kursy językowe, otrzymać dyplomy, a na studia pójść całkiem inne? 

Ale jakie inne, skoro moja córka jest dobra tylko z włoskiego? - odpowiedziała mi jedna mama. Ale, czy dlatego, że jest dobra z włoskiego ma się uczyć historii literatury włoskiej? Co jej to da w życiu? Spore jest bezrobocie wśród absolwentów szkół wyższych. 

A może wcale nie powinna pójść na studia? Steve Jobs, Bill Gates, Walt Disney nie skończyli uczelni, a sukces w życiu osiągnęli. Oczywiście podaję tu wyjątkowe przypadki, ale przeraża mnie fakt, że tylu młodych ludzi idzie na studia bez przemyślenia swojego życia. Może lepiej wyjechać na rok za granicę z funduszy unijnych jako wolontariusz i poznać język, świat i przede wszystkim bardziej siebie?  

 

Szkoła nie uczy łączenia faktów z różnych dziedzin 

Historia sobie, język polski sobie. Ostatnio Janek na historii uczył się, że był ktoś taki jak Henryk Sienkiewicz i Adam Mickiewicz i są takie utwory jak Ogniem i Mieczem i Pan Tadeusz. No i na sprawdzianie mu się pomylił autor i utwór. Dlaczego? Dlatego, że poznał tylko nazwisko i tytuł dzieła - nie wiedział nic więcej na temat tych utworów i tych dwóch panów, ponieważ na języku polskim jeszcze o tym nie rozmawiali. W domu oglądał Potop, a nie Ogniem i Mieczem. Pokazywałam mu również piękne wydanie Pana Tadeusza, które stoi na półce i przeczytałam początek, żeby poczuł tęsknotę Mickiewicza: Litwo, Ojczyzno moja..., ale co z tego - nie był zainteresowany słuchaniem poezji w swoim czasie wolnym.

 

Szkoła nie wychowa Ci dziecka

Za swoje dziecko jesteś odpowiedzialny Ty sam. Szkoła może pomóc. W szkole jest pedagog, psycholog, wychowawca. Ale normy zachowania, przyjmowanie odpowiedzialności za swoje czyny, sposób komunikowania się z innymi, dziecko uczy się od Ciebie. 

A niestety patrząc na dzieci w szkole i ich rodziców, mam wrażenie, że rodzice liczą na to, że szkoła zdejmie z ich barków to ciężkie zadanie, jakim jest wychowanie. 

 

Według mnie najcenniejsze w uczeniu się jest pozytywne nastawienie. Niestety nasze dzieci niezbyt chętnie chodzą do szkoły. Marzy mi się taka szkoła, w której uczeń nie będzie doznawał tak wielu porażek i po skończeniu której uczniowie będą wiedzieli jakie mają zdolności. 

 

To z moje strony wszystko na tę chwilę. Jeżeli chciałbys podzielić się swoją opinią, to pisz śmiało tu pod wpisem w Disqus albo na Fanpage. Wybierz sobie miejsce, gdzie Ci wygodniej. Ja z przyjemnością przeczytam Twoje słowa i porozmawiam w komentarzach. 

 

Pa!

Olga Komorowska

http://olgakomorowska.pl/

Follow Me

Zapisz się do Newslettera

ciekawe dodatki

© 2017 Newskit. All Rights Reserved.Design & Development by Joomshaper

Szukaj