Masz na to tylko 30 sekund

I musisz być dobrze przygotowany, bo od tego może zależeć Twoja przyszłość. 

I nie ma znaczenia, czy pracujesz w biznesie, czy w innej branży. Ta zasada przyda Ci się w wielu sytuacjach. 

O co mi chodzi?

O umiejętność szybkiego powiedzenia kilku zdań na swój temat albo kilku zdań na temat projektu, który chcesz zrealizować. Nigdy nie wiesz, gdzie i w jakich okolicznościach spotkasz kogoś, komu koniecznie musisz powiedzieć o sobie. Musisz do tego się przygotować. 

Ja opanowałam tę zasadę pracując na uczelni. Co prawda mój szef - Profesor, daje mi 3 minuty, ale to i tak mało czasu. 

Mój szef pełni różne funkcje, dlatego jest bardzo zapracowanym człowiekiem. Jeżeli chcę się z nim spotkać, żeby na przykład omówić mój pomysł, wysyłam emaila z prośbą o spotkanie i informacją, czego będzie dotyczyła rozmowa - maksymalnie dwa zdania. Dostaję odpowiedź o terminie i godzinie. Gdy pojawiam się w pokoju słyszę słowa: Pani Olgo, trzy minuty, ponieważ za chwilę mam kolejne spotkanie. 

Podaję w sposób konkretny, z nastawieniem na korzyści pomysł na projekt. W dwóch zdaniach określam cel projektu i metodę badawczą. Profesor zawsze mnie wysłucha i powie, czy mój pomysł jest dobry, czy należy go zmienić, uzupełnić, odłożyć na później, czy wyrzucić do kosza. Nigdy nie byłam dłużej niż 5 minut na spotkaniu. Te spotkania nauczyły mnie mówić krótko o sobie i swoich zadanich, pomysłach i projektach. 

 

Dlaczego 30 sekund? 

 

Dlatego, że mniej więcej tyle zajmuje przejazd windą. Stąd nazwa tej zasady Elevator Pitch. Często jest tak, że właśnie w windzie spotkasz TĘ WAŻNĄ OSOBĘ i masz dokładnie tyle sekund na przedstawienie siebie albo swojego pomysłu, ile trwa przejazd windą. Ta ważna osoba wysłucha Ciebie, ponieważ razem stoicie zamknięci w czterech ścianach i przez te kilkadziesiąt sekund jesteście na siebie skazani. Gdy otworzą się drzwi windy i ta ważna osoba wyjdzie, będzie za późno, żeby ją gonić.

30 sekund to jest też czas, żeby zainteresować TĘ WAŻNĄ OSOBĘ, gdy spotkasz ją na korytarzu albo na ulicy. Dzisiaj nikt nie ma czasu na pogawędki, wszyscy gdzieś się spieszą. Dlatego, gdy minie kilkadziesiąt sekund rozmowy, a Ty nie zainteresujesz tej drugiej osoby, w jej głowie pojawiają się myśli, że trzeba Ciebie spławić. Dlatego musisz przekonać słuchającego, że warto z Tobą porozmawiać, potem musisz spełnić swoją obietnicę i zbudować więź, zanim TA WAŻNA OSOBA się znudzi i zacznie myśleć o ucieczce od Ciebie.   

Ta umiejętność przyda Ci się również podczas rozmów przez telefon. Polacy nie mają cierpliwości, żdeby wysłuchiwać długich opowieści przez telefon. Trzeba przejść szybko do konkretów. Czasami pierwsza rozmowa rekrutacyjna odbywa się właśnie przez telefon. Dopiero, gdy rekrutujący o pracę dobrze podczas niej wypadnie, zapraszany jest do firmy na kolejną rozmowę.  

Spróbuj i zobacz, że to wcale nie jest takie proste. Nastaw sobie zegarek na 30 sekund i powiedz o sobie coś, co zaciekawiłoby drugą osobę. Sprzedaj się drugiej osobie. Powiedz o sobie kilka zdań używając odpowiedniego tonu głosu, mowy ciała i z uśmiechem na twarzy. 

Nazywam się Olga Komorowska, pracuję na Uniwersytecie Gdańskim, działam w Fundacji, piszę bloga i chętnie nawiążę z Panem współpracę - to zdecydowanie nie tędy droga. 

Trzy lata temu podeszłam na korytarzu podczas konferencji do nieznanej mi wcześniej pani Profesor. Chciałam ją zainteresować swoim pomysłem na projekt, ponieważ potrzebowałam dobrego nazwiska, żeby wniosek na projekt zdobył więcej punktów. Miałam kilkadziesiąt sekund czasu.

"Dzień dobry Pani Profesor. Jestem z Uniwersytetu Gdańskiego. Mam pomysł na badanie, z zakresu, który do tej pory nie był badany. Chodzi mi o rodziny wychowujące dzieci z niepełnosprawnością w kontekście aktywności zawodowej matek i sytuacji ekonomicznej. Chciałabym zapytać, czy byłaby Pani Profesor zainteresowana wzięciem udziału w tym przedsięwzięciu". Przedstawiłam się później. Ważne dla mnie było, żeby zatrzymać na dłużej panią Profesor pomimo, że wiedziałam, że szła do swojego grona znajomych. Oczywiście nie podeszłam do pani Profesor na samym początku konferencji. Przeczekałam dłuższą chwilę, kiedy wszyscy przywitają się ze swoimi znajomymi. 

Efekt? Napisałyśmy wniosek, otrzymałyśmy dofinansowanie do badania, badanie zrealizowałyśmy. 

Bądź przygotowany, ponieważ nie znasz dnia ani godziny, kiedy w trzech zdaniach będziesz musiał powiedzieć o sobie lub o swoim pomyśle. Obejrzyj film, który pokazuje jak się przygotować do Elevator Pitch

 

 

Przeczytaj również:

Zabójczy efekt pierwszego wrażenia

4 sposoby, żeby dobrze wypaść

Moje sposoby na poczucie pewności siebie

 

No to pa!

OK! Olga Komorowska

Ja w mediach

          

 

 

 

Olga Komorowska - Bloglovin