4 cytaty Marka Twaina - o życiu

Książka Marka Twaina o Tomku Sawyer należała do jednych z moich kultowych książek. Scena z malowaniem płotu, to według mnie świetny przykład na dobre zarządzanie własnym czasem. Dziś 4 ważne życiowe rady Marka Twaina. 


 

Ludzie nie dlatego przestają się bawić, że się starzeją, lecz starzeją się, bo przestają się bawić.

 

O starości nie świadczą zmarszczki na twarzy, słabsze napięcie skóry, tylko to, co jest w nas. Danuta Szaflarska - aktorka, która ma 101 lat jest tego przykładem. Jej błysk w oku sprawia, że człowiek nie widzi upływu czasu na jej twarzy. Gdy stajemy się dorośli, przestajemy cieszyć się z drobiazgów. Podmuchać bańki mydlane? Nie do pomyślenia. Chyba, że dla swojego dziecka. Potarzać się z dzieckiem na trawie? No, nie, lepiej porzucajmy piłkę? Pamiętam, gdy mój dziadek woził mnie na czworakach. Dziadek prychał jak koń, ja wołałam na całe gardło. Czy dzisiejsi dorośli tak się pobawią ze swoim dzieckiem? Co najwyżej posadzą sobie dziecko na ramionach, gdy będą iść na spacer. Jeżeli jeszcze nie czytaliście wpisu, czego możemy się nauczyć się od psa i zastosować w życiu, to zachęcam. Pies żyje tu i teraz. Uwielbia się bawić. Obudźmy w sobie to dziecko, które gdzieś tam jest ukryte. Będziemy dłużej młodzi. 

 


 

Za 20 lat bardziej będziesz żałował tego, czego nie zrobiłeś, niż tego co zrobiłeś. Więc odwiąż liny, opuść bezpieczną przystań, złap w żagle pomyślne wiatry. Podróżuj, śnij, odczuwaj. 

 

Ile razy myślimy: no przecież mogłem (mogłam) podejść i zagadać, dlaczego nie kupiłem (kupiłam) tego kawałka ziemi. A gdybym..... A mogłem (mogłam)...... Ja jestem osobą, która działa. Najwyżej mi się coś nie uda. No cóż trudno, ale spróbowałam. Czegoś nowego się nauczyłam. Dwa lata temu, byłam na konferencji, w której udział brała pani profesor T.S. Widziałam ją po raz pierwszy w życiu. Miałam w głowie pomysł na projekt, potrzebowałam jej wsparcia w jego realizacji. Podeszłam, zagadnęłam, porozmawiałam. Dziś kończymy wspólny projekt. Gdybym się wtedy zawahała, gdybym pomyślała, że nie wypada, gdybym pomyślała, że i tak się nie uda, nie zrobiłabym tego kroku. Kroku, który otworzył mi ważne drzwi. Dlatego warto wyjść ze swojej strefy komfortu, z miejsca, w którym jest nam dobrze i wygodnie, z miejsca, które dobrze znamy i odwiązać liny, o których mówi Mark Twain.  


 

 

Takie to proste, a z drugiej strony trudne. Ciężko moim zdaniem jest dziś tak żyć, żeby każdy dzień był tym najpiękniejszym. Za dużo obowiązków. Stres. Możemy jednak wybrać sobie dzień i spędzić go tak, żeby to ten dzień był tym najpiękniejszym. Za jakiś czas kolejny dzień, a potem znowu kolejny. Bez pracy, bez obowiązków, bez stresu. Nazbieramy w ten sposób całkiem sporą ilość tych wspaniałych dni. 

Dobrym pomysłem jest też, żeby każdego dnia znaleźć dla siebie parę minut i spędzić je, tak jakby miały być właśnie tymi najpiękniejszymi dla nas minutami. 10 minut w ciągu dnia, to nie jest dużo. A ile mogą dać nam radości. Naładują nasze akumulatory. 


 

Spędziłem większość życia martwiąc się o rzeczy, które nigdy się nie wydarzyły. 

 

 Ja też. Może nie większość mojego życia, ale takich chwil było bardzo dużo. Witek będzie miał wypadek, Janek złamie sobie nogę. Agatę uderzą w szkole. Nic z tych rzeczy się nie wydarzyło. Ale lęki w głowie były. Rósł stres. Na pewno musimy myśleć o przyszłości i ją planować. Na przykład o naszej emeryturze. Ja też myślę o tym co się stanie z Agatą, gdy nas zabraknie. To są ważne myśli, pomimo, że trudne. Ale wiele zmartwień jest wykreowanych przez naszą wspaniałą wyobraźnię. Musimy z nią dojść do porozumienia, żeby za bardzo nie zatruwała naszego życia.  


 

Przeczytaj również: 

Jak pobudzić naszą kreatywność?

Nie dajcie się marketingowcom i nie kupujcie więcej niż zamierzaliście

Jatka w bagażniku

Gdzie można znaleźć szczęście

 

 

Ja w mediach

          

 

 

 

Olga Komorowska - Bloglovin