Zabrali im dwa lata szkoły

Czy wiecie, że reforma edukacji skraca pobyt dziecka z upośledzeniem umysłowym w szkole? 

A to jest dla tej grupy osób bardzo zła wiadomość. 

Bo gdy wyjdą z systemu szkolnego, nasze Państwo nie ma dla nich żadnego pomysłu na życie. 

Ktoś powie, że tak nie jest, bo są WTZ? Czyli warsztaty terapii zajęciowej? Owszem są, ale jest ich ograniczona ilość, a w nich ograniczona liczba miejsc dla podopiecznych. Jeżeli ktoś tam się dostanie, to zajmuje miejsce tak długo, aż nie da rady tam przychodzić z powodów zdrowotnych. Zdarzają się przypadki, że ktoś z WTZ dostanie pracę na otwartm rynku pracy, a wtedy jego miejsce staje się wolne. Ale w polskich realiach zdarza się to bardzo rzadko. 

Czyli czekam, albo kogoś sama odstrzelę. 

Są również DPS-y, czyli domy pomocy społecznej. Ale ja bym nie chciała, żeby moje dziecko tam chodziło na zajęcia. 

No więc co czeka Agatę i jej kolegów i koleżanki? 

Są dwie opcje. 

Opcja pierwsza będzie ciekawa pod warunkiem, że rodzice wykupią szeroki pakiet kanałów telewizyjnych. W tym przypadku osoba z upośledzeniem umysłowym będzie prowadzić urozmaicone życie towarzyskie z pilotem w ręku. 

Opcję drugą również organizują rodzice. Ale wymaga ona poświęcenia swojego czasu i energii. To rodzice muszą sami zorganizować życie swojego dorosłego dziecka z upośledzeniem umysłowym. Sami muszą zorganizować miejsca zajęć lub miejsca pracy dla swoich dzieci. 

Nie każdy rodzic jest w stanie to zrobić. Nie dla każdego dziecka będzie miejsce w systemie, który zostanie stworzone przez innych rodziców. 

Dlatego nasze dzieci powinny być jak najdłużej w szkole. Bo szkoła organizuje czas, bo szkoła organizuje opiekę, bo w szkole jest kontakt z drugim człowiekiem.

 

Dlaczego nowy system zabiera dwa lata nauki? 

 

Każdy etap nauki można wydłużyć o rok. Przy tej reformie wypada jeden etap nauki - gimnazjum. Nasze dzieci nie pójdą się uczyć do liceum i technikum. Szkoła zawodowa? Nie wiem jak będą wyglądały w przyszłości takie szkoły, ale dziś nie dałabym Agaty do takiej szkoły. Boję się znęcania i molestowania. 

 

W starym systemie wyglądałoby to tak:

- klasa IV do VI - wydłużamy o rok, co daje 4 lata nauki. 

- gimnazjum, to trzy lata nauki - wydłużamy również o rok, co daje kolejne 4 lata nauki. 

Razem jest 8 lat. 

 

W nowym systemie będzie wyglądać tak:

- klasa IV do VIII - wydłużamy o rok, co daje 6 lat nauki. 

 

I na tym koniec. 

 

W Internecie matki dzieci z niepełnosprawnością organizowały petycje o wydłużenie edukacji dla naszych dzieci. Ale nie osiągnęło to żadnego efektu. W tym temacie jest cisza. Nikt z góry nie zauważył problemu.

 

Szkoda. 

 

Bo Agacie zostały już tylko dwa lata szkoły. I perpspektywa zadbania o jej dorosłość zbliżyła się szybciej, niż myślałam. 

 

 

Jeżeli Wy chcielibyście coś jeszcze dodać, uzupełnić wpis, to śmiało. Możecie to zrobić w komentarzach na FB, albo u mnie na blogu w Disqus.

 

Ale najważniejsze jest, jeżeli ten wpis rozejdzie się po sieci.

 

 

Im większa akcja, tym lepiej dla sprawy. 

 

Pozdrawiam wszystkich serdecznie

Olga Komorowska OK blog

 

 Zobacz również te wpisy:

Co mówi dziecko? 

Sposoby mojego syna na naukę

Nie ty decydujesz o sobie

 

 

Ja w mediach

          

Olga Komorowska - Bloglovin