Zespół Downa

Inność i poczucie własnej wartości - kilka słów

zespół Downa

Moje przemyślenia, które napisłama na Instagramie o poczuciu własnej wartości, o inności - również odnośnie osób z upoledzeniem ymysłowym. 

 

O poczuciu własnej wartości

Nam "pełnosprawnym" tak trudno jest zbudować i utrzymać poczucie własnej wartości. A w przypadku osób z niepełnosprawnością intelektualną jest jeszcze trudniej.

Częściej niż my stają przed ścianą. Częściej niż my są oceniani. Częściej niż nam trudniej jest im czegoś dokonać, coś osiągnąć.

Bo poczucie własnej wartości buduje się poprzez to jak widzą nas inni i poprzez nasze własne działania zakończone sukcesem. My uczymy się z czasem, żeby nie zwracać uwagi na to co mowią i myslą o nas inni. A osoby z niepełnosprawnością intelektualną wchłaniają takie słowa jak gąbka.

Obroną przed tym mają jedną - wyobrażenie, że są the best i wszystko wiedzą. My możemy dać im drugą obronę. Pokazać, że jesteśmy różni. Wszyscy. I każdy z nas ma swoje sukcesy. Dla nas sukcesem będzie np. wejście na Kilimandżaro a dla dnich pokrojenie chleba i zrobienie herbaty albo samodzielny powrót do domu.

Ale ważne, żeby mieli możliwość zasmakowania własnych sukcesów.

 

Agata Komorowska

 

O inności drugiego człowieka

Trudno człowiekowi zaakceptować inność drugiego człowieka. Jesteśmy zamknięci na to, co odbiega od tego, co uważamy za "normalne".

Zastanawiam się dlaczego?

Przecież każdy jest inny. Słuchamy innej muzyki, inaczej się ubieramy, o czymś innym marzymy. Nie ma na świecie ludzi, którzy mieliby te same doświadczenia. Niektórzy biorą udział w wyścigu szczurów, inni wyskakują z tego pędzącego pociągu. Jedni poświęcają się pracy, inni dzieciom. Ktoś do futra założy plastikowe klapki i pójdzie tak ubrany do sklepu, ktoś inny do sklepu musi założyć garsonkę albo garnitur. Ktoś rozwiąże zadanie z całkowania, a ktoś inny napisze bajkę dla dzieci.

I dzięki temu zróżnicowaniu świat idzie do przodu, powstają nowe rzeczy.

A mimo to, gdy ktoś się odróżnia od reszty, zostaje gdzieś na marginesie społeczeństwa. Nie patrzymy na niego jak na drugiego człowieka, który ma swoje marzenia, myśli, potrzeby, radości i smutki. Na taką osobę patrzymy nieufnie, bo jej nie rozumiemy. Jesteśmy na nią zamknięci. Boimy się.

Ciakawe jest to, że jesteśmy w stanie bardziej zaakceptować odbiegające od "normy" zachowanie jakiegoś celebryta, niż zachowanie osoby z upośledzeniem umysłowym. 

Przyszła mi do głowy myśl, że może to my pędząc przez życie, bez chwili wytchnienia, nie patrząc na tych, co zostają gdzieś z tyłu nie zachowujemy się "normalnie"? Bo gdzieś gubimy swoje człowieczeństwo. Bo się gdzieś w tym naszym życiu zatracamy.

 

               Pozdrawiam ciepło

Logo2

 

Podobne Artykuły

Agata i jej gra na pianinie

Agata w wieku 6 lat rozpoczęła przygodę

Historia Agaty - w pigułce

Agata na świat przyszła niespodziewanie,

Skarpetka w paski - opowiadanie

Ukazało się w Antologii "PISZMY" wydanej

Ja też w mroku sięgam gwiazd

Film promujący osoby z zespołem Downa. Agata jest bohaterką tego filmu.

Ja i Facebook

Blog na Instagramie

Newsletter

Newsletter

Informacje bezpośrednio na Twoją skrzynkę pocztową. Bez spamu. Raz w tygodniu.

Linki dla Ciebie

Fundacja Ja też

R

 Fundacja z Gdańska, wspiera rozwój osób z zespołem Downa.

Występ Agaty 2015

© 2017 Newskit. All Rights Reserved.Design & Development by Joomshaper

Szukaj