Zespół Downa

Dlaczego ono jest tak uparte?

uparte

Jedną z cech, którą przypisuje się do zespołu Downa jest upór. Czy słusznie? 

TAK.

Bo faktycznie, wiele osób z Trisomią 21 upiera się przy swoim. Sama doświadczyłam takiego uporu ze strony Agaty, ale również ze strony innych osób z zespołem Downa, z którymi prowadzę zajęcia w ramach współpracy z Fundacją Ja też. 

W tym artykule przedstawię Ci przyczyny uporu osób z zespołem Downa, a także możliwe sposoby działania, żeby Ci było łatwiej poradzić sobie z takimi sytuacjami. 

Być może mam taki charakter, a być może, to, że pracuję na Uniwersytecie Gdańskim również naukowo sprawia, że często zadaję sobie pytanie: dlaczego? Nie lubię też generalizować ludzi. Dlatego, gdy usłyszałam po raz pierwszy hasło: dzieci z zespołem Downa są uparte, w mojej głowie zapaliło się czerwone światło z napisem: ale dlaczego? Z czego to wynika?  

A przede wszystkim ważna była dla mnie odpowiedź na pytanie:

jak sobie z tym poradzić, bo nie jest łatwo żyć z kimś, kto się upiera przy swoim, a my tego uporu nie rozumiemy. 

Poniżej przedsatwię Ci moje spostrzeżenia i wnioski. Zobacz, może znajdziesz tam odpowiedź na swoje kłopoty i pytania. A jeżeli masz inne zdanie albo inne spostrzeżenia, to ja chętnie poczytam, porozmawiam. Zostaw wtedy wpis w komentarzu. 

 

Znasz takie sytuacje? 

Mówisz do swojego dziecka: wychodzimy! A ono jeszcze coś poprawia na swoim łóżku, sprawdza kieszenie albo siedzi i się nie rusza. A Ciebie trafia szlag. Zerkasz nerwowo na zegarek, zaciskasz szczęki, czujesz jak Ci gula podchodzi do gardła. Bo to nie jest po raz pierwszy. I nie rozumiesz czemu się tak zachowuje? Jest złośliwe? Żyje w swoim świecie? Nie rozumie? 

A może to ten upór? Ten, o którym tyle się mówi?

Albo taka sytuacja. 

Mama wychodzi z dzieckiem na rękach z zajęć terapeutycznych i sadza je w foteliku samochodwym. Dziecko zaczyna płakać, wyrywa się, napina. Mama też zaczyna się denerwować i na siłę zapina dziecko w foteliku, bo przecież musi dalej jechać. Goni ją czas. A dziecko pokazuje focha. W takim momencie. 

Kiedyś w szkole Agaty obserwowałam walkę mamy ze swoją córką, która miała porażenie mózgowe. Córka chciała sama nałożyć swoje buty. Ciągle powtarzała ja, ja i stawiała mamie opór. A mama jej odpowiadała: Siedź spokojnie! Nie wyrywaj się tak! Ależ się uparłaś.  

W sytuacji uporu dziecka często działamy siłowo, bo nie mamy siły na dyskusje, nie mamy siły i wiedzy, żeby zrozumieć dziecko. Brakuje cierpliwości albo czasu. Tak jest też prościej. 

Zapraszam Ciebie do przeczytania artykułu Czasami trzeba inaczej spojrzeć na świat. Bo warto spojrzeć oczami dziecka na to co się właśnie dzieje. 

A musimy pamiętać, że ten mały brzdąc, bobasek, berbeć, chłopiec, dziewczynka rośnie, nabiera siły, uczy się sterowania dorosłymi na swój sposób. Stanąć oko w oko z uporem nastolatka nie będzie już tak łatwo. 

Bo 10 kilogramów możesz wziąć pod pachę, a 40 kg będzie już ciężej. 

Z moich doświadczeń i obserwacji jest kilka przyczyn, dla których nasze dzieci czegoś nie robią albo robią zupełnie nie to, co trzeba w danym momencie i sprawiają wrażenie, że są uparte. 

 

Dlaczego nasze dzieci tak się przy czymś upierają?  

 

bo mają inny plan

bo lubią działać w schematach (czują się wtedy bezpiecznie) 

bo widzą, że inni w ich wieku coś już robią a oni jeszcze nie

bo są sfrustrowane, złe na świat, który ich nie rozumie

bo nie potrafią czegoś zrobić

bo mają swoje lęki

bo wierzą, że nie dadzą sobie z tym rady 

bo chcą być samodzielne

bo chcą, żeby traktowano je doroślej

bo wiedzą, że gdy pokażą w dosadny sposób, że nie chcą czegoś zrobić, to ktoś inny za nich to zrobi.   

 

Ale bardzo ważnym powodem jest to, że nie potrafią powiedzieć o co chodzi. Bo mówienie przychodzi im z trudem, bo nie potrafią wyrażać swoich myśli (to jest tak ważny temat, że napiszę na pewno na ten temat osobny post, ale już teraz możesz przeczytać ten artykuł  Mój sposób na komunikację z dziećmi. )

A wiesz co robisz, gdy chcesz na siłę złamać upór swojego dziecka? Ograniczasz w ten sposób jego przyszłą samodzielność i podejmowanie decyzji ( w artykule Jak zniewolić dziecko z zespołem Downa przeczytasz jak to zrobić skutecznie). Nie z każdym dzieckiem tak to zadziała, ale z dużym prawdopodobieństwem w przypadku dziecka z zespołem Downa. 

 

Więc co należałoby zrobić? 

Znajdź przyczynę takiego zachowania u swojego dziecka. Jest ich niestety całkiem sporo, dlatego musisz wczuć się w swoje dziecko, co nie jest łatwe. Gdy znajdziesz przyczynę, trzeba znaleźć sposób jak temu zaradzić, a sposób zaradzenia zależy od przyczyny, od Twoich relacji z dzieckiem, od stopnia jego komunikacji i rozumienia. 

Na pewno dziecko potrzebuje akceptacji. 

Jak ja bym rozwiązała sytuację z napinającym się i wyrywającym dzieckiem w foteliku samochodowym? Przyjęłabym założenie (i tak robiłam z Agatą), że dziecko więcej rozumie, niż nam się wydaje.  

Ja: Marysia, widzę, że bardzo nie chcesz, żebym Ciebie zapięła w foteliku.

Położyłabym rękę na ramieniu dziecka i się wyprostowała. Przestałabym się siłować. Bo siła wywołuje siłę. Uspokoiłabym swoje emocje i się uśmiechnęła. 

W tym momencie jestem przekonana, że dziecko przestanie się szarpać, bo coś się zmieniło. Czuje spokojny dotyk i przepływ dobrych emocji. 

Spróbowałabym się zastanowić, dlaczego się szarpie. Może chce trochę pochodzić? W koncu przyjechało samochodem, potem siedziało przy stoliku i znowu do samochodu. To jest szczerze mówiąc wbrew naturze dziecka. Ale to jest taka sytuacja, że nie mogę teraz wyjąć dziecka z fotelika, bo się szybko nauczy: wrzeszczę i mama robi co chcę. 

Ja: Marysia, zrobimy tak, pojedziemy teraz do domu i pójdziemy najpierw poszukać jeża w krzakach. Może do nas przyszedł. (My musimy panować nad sytuacją, z uwzględnieniem potrzeb dziecka). Delikatnie uścisnęłabym rączkę dziecka i dała buziaka. 

Zapewniam, że poziom złych emocji dziecka obniży się znacząco.  

Staraj się zrozumieć dziecko, ale też musisz być czujny, żeby nie pomylić tego zachowania z byciem po prostu niegrzecznym. Bo gdy np. chcesz podać dziecku lekarstwo, a ono zsuwa Ci się z krzesła i chowa pod stołem, to nie możesz pozwolić na takie zachowanie. Tu trzeba być konsekwentnym, bo dziecko bardzo szybko nauczy się złych nawyków i nie będzie przestrzegać zasad życia w Twjej rodzinie, w grupie rówieśniczej, w społeczeństwie, 

Być może musisz pozwolić na pewne zachowania. I na przykład wtedy, gdy dziecko przed wyjściem z domu musi sprawdzić, czy okna są pozamykane, bo dzięki temu czuje się bezpieczniej, to weź to na klatę i zaplanuj czas na wyjście o 5 minut dłużej. 

I jest jeszcze jedna bardzo ważna rzecz, o której chciałabym wspomnieć. 

 

Przypisywanie łatek

Często przypisujemy sobie albo innym pewne cechy i potem siebie albo innych tak traktujemy. Ileż razy myślimy: ojej, a on/ona taki/taka leniwa albo jestem taka roztrzepana/taki roztrzepany albo fajtłapa ze mnie. I działa to na zasadzie samospełniającej się przepowiedni. Bo skoro jestem jakiś tam/jakaś tam, to godzę się, na pewne moje zachowania, tłumaczę sobie zachowania innych osób, przypisuję i sobie i innym łatki. Jest to w jakiś sposób tłumaczenie swojego/innych zachowania i usprawiedliwanie takiego zachowania. 

I podobnie jest z naszymi dziećmi. Ktoś powiedział, że są uparte, więc gdy my zauważymy takie zachowanie u naszego dziecka, to tłumaczymy sobie: bo one takie są, bo w zespół Downa to jest wpisane. Do tego jeszcze zaczniemy mówić: mój uparciuch, mój uparciuszek itp. I powstaje gotowy schemat na to, że tak spostrzegamy nasze dziecko, a ono takie się staje.

Bo nic nie zrobimy, żeby to zmienić. Bo przecież "ten typ tak ma", więc akceptujemy każde takie zachowanie i utrwalamy upór w naszych dzieciach. 

A czy na pewno tego chcemy? 

To z mojej strony tyle. 

Pozdrawiam ciepło. 

Logo2

Podobne Artykuły

Piękno jest w każdym z nas

Piękno jest w każdym z nas - to projekt

Dlaczego tak ważna jest możliwość wyboru

A szczególnie w przypadku osób z zespołe

Dlaczego powinieneś wziąć ze mnie przykł

Mój sposób działa. Przynosi efekty, nawe

Ja też w mroku sięgam gwiazd

Film promujący osoby z zespołem Downa. Agata jest bohaterką tego filmu.

Ja i Facebook

Blog na Instagramie

Newsletter

Newsletter

Informacje bezpośrednio na Twoją skrzynkę pocztową. Bez spamu. Raz w tygodniu.

Linki dla Ciebie

Fundacja Ja też

R

 Fundacja z Gdańska, wspiera rozwój osób z zespołem Downa.

Występ Agaty 2015

© 2017 Newskit. All Rights Reserved.Design & Development by Joomshaper

Szukaj